wtorek, 19 maja 2015

19/05/2015

Kombinezon w roli głównej. Nabyłam go w śmiesznej wyprzedaży w Promod. Myślę, że może spełniać rolę zarówno w wersji casual, jak i tej eleganckiej.
Ostatnio często trafiam na opinie innych ludzi, mówiących, że bycie artystów jest biedne i nie warto się w nie zagłębiać. Trochę to smutne, biorąc pod uwagę fakt, że gdyby nie artystyczne dusze, życie pogrążone by było w rzeczowości i cyferkach. Podam przykład branży modowej a konkretnie projektantów czy stylistów. Design jest teraz wszechobecny, wchodzisz do sklepu, zwykłej sieciówki i przed Twoimi oczyma prezentują się najnowsze trendy. Katalogi aż krzyczą od nowych kolekcji, projektanci ścigają się, który z nich wypuści na rynek nowszy model bluzki. Niewielu sobie zdaje sprawę z tego, że to co nosimy, (nieważne czy to osiedlowy butik, sieciówka czy second hand) jest efektem czyjegoś projektu, pomyślunku, kreowania, artystycznego zamysłu.




kombinezon/ overalls - Promod
szpilki/ heels- no name

niedziela, 3 maja 2015

3/05/2015

Dawno nic nie było, ale powracam z podwójną mocą :) Na dziś inspiracją dla mnie były kolory, a że pogoda dopisała....cóż, grzech nie wykorzystać ;) Osobiście bardzo gustuję w klasyce, jednak ostatnio za dużo samej i czerni i bieli, toteż poniżej efekty kolorowej sesji. Sukienka- mój niedawny nowy nabytek, uwielbiam ją i wielbię. Świetne rozwiązanie na lato, jest luźna i przewiewna i praktycznie każdy rodzaj obuwia pasuje, zarówno wyższe buty, jak i trampki ;)








Sukienka/ dress - house
Buty/ shoes - www.sequin.pl
Okluary/ sunglasses - river island
Bransoletka/ bracelet - gift-swarovski

piątek, 3 kwietnia 2015

3/04/2013

      A więc minął rok, odkąd założyłam bloga modowego :) Przez ten czas przewinęło się ponad 4 tysiące osób (jeeee ! ) . Liczę, że będzie Was więcej z czasem. Wkrótce planuję zmodernizować treści zamieszczane tutaj oraz rozszerzyć nieco tematykę bloga.
      Co się zmieniło przez ten rok? Sporo. Przede wszystkim decyzja o studiach w Warszawie. A co za tym idzie- większa świadomość jeśli chodzi o modę, ubiór. Dla niektórych może to się wydawać puste, bezsensowne, nie mające większego znaczenia w życiu codziennym. Ja uważam, że jest zupełnie na odwrót ;) Estetyka, ubiór, osobowość, człowiek - dla mnie te pojęcia są spójne i integralne ze sobą.

      Poniżej, zestawienie wszystkich moich dotychczasowych stylizacji  

        



















niedziela, 22 marca 2015

22/03/2015

Trochę mnie tu nie było. Powodem była zima- ciężko podczas mroźnej pogody robić jakiekolwiek zdjęcia.
A więc, od września rozpoczynam naukę w MSKPU - projektowanie ubioru (zaocznie), dostałam potwierdzenie ze szkoły niedawno. Tak, cieszę się. To będzie zupełnie nowe doświadczenie, kompletnie nowe środowisko. No i dojazdy. Ale kto powiedział, że w życiu jest miło, łatwo i przyjemnie? Będę miała okazję być w stolicy 2 weekendy w miesiącu, co mnie napawa ekscytacją, bo chciałabym zasmakować choć po części wielkomiejskiego życia, natomiast przekonana jestem w 80 %, że życie ułożę w przytulnej Zielonej Górze. Powodów jest wiele ;)
Owszem, zdaje sobie sprawę, że życie artystów jest mówiąc prostacko- przekichane. Sama na własnej skórze się o tym przekonałam będąc tancerką. Natomiast wierzę, że w życiu trzeba próbować wielu rzeczy a przede wszystkim działać w zgodzie z samym sobą.







hat/ kapelusz -Anja Rubik dla Mohito
płaszcz/ coat- no name
buty/ shoes- no name
tunika/ tunic- ukradzione z szafy mamy ;)
okulary/glasses- six
torebka/ bag- puma



piątek, 9 stycznia 2015

9/01/2015






kurtka/ jacket - Fly High
chusta/scarf - no name
spodnie/ trousers - Bershka
buty/shoes - no name
czapka/cap - Vintage Shop

wtorek, 18 listopada 2014

18/11/2014

Ostatnio w internetach natknęłam się na bardzo ciekawą "rzecz". Studia o modzie. Brzmi banalnie, łatwo, mało praktycznie a w rzeczywistości jest ambitnie i pracowicie. Moda, design to coś, co dziś ale i nie tylko dziś jest bardzo na czasie.No bo, jakby nie patrzeć ciuchy- to jedna z podstawowych rzeczy w życiu- ubrać się zawsze trzeba. Nago na ulicę nie wyjdziemy ;) Uważam, że w Polsce przemysł modowy bardzo szybko się rozwija, co rusz słyszymy nowe nazwiska młodych projektantów chcących wybić się własnym stylem i designem. Przekopując strony internetowe natrafiłam na kilka szkół, najlepszych zresztą, po których śmiało można planować życie jako projektant mody (+ ciężka praca, zapał, pasja no i twarde cztery literki też)

MSKPU- Międzynarodowa szkoła projektowania ubioru i kostiumografii
SAPU- Szkoła artystycznego projektowania ubioru
ASP- Akademia Sztuk Pięknych

Uważam, że samo studiowanie mody jest fascynujące. Wzornictwo, materiałoznawstwo czy projektowanie, kombinowanie, szukanie, ekspresja, sztuka, tworzenie, styl.

A co Wy sądzicie na temat tego typu edukacji? Skusiłybyście się na studia modowe?





kurtka/ jacket :Pimkie
Sweter/ sweater: sh
leginsy/ leggins : Stradivarius
buty/ shoes : no name
torebka/ bag: Stradivarius

niedziela, 19 października 2014

19/10/2014

 Na luzie, bez elegancji, po swojemu. 
Ostatnio modne się stało ubieranie "na luzie", czy hasztagowanie #streetwear. Ale właściwie po co? co to jest ten cały "luz" czy "street wear"? Cytuję "Luz to nie brak stylu, powyciągane swetry czy brudne trampki. Luz to wolność i swoboda w wyborze tego, co i kiedy nosimy. Kiedyś luz był przeciwieństwem luksusu, ale teraz poprzez zmianę kontekstu (tak, tak o to chodzi w trendach), luz stał się swego rodzaju luksusem. Nie każdy może pozwolić sobie na pełną wolność w wyborze stroju, ponieważ wiele rzeczy nas ogranicza. Czasami jest to dress code, a czasami zwykły lęk przed wyrażaniem siebie.".
Poszperałam trochę po internetach i okazuje się, że są rożne typy "Street fashion":












Bluza/track : Reseved
Okulary/glasses : Six
Spodnie/pants : Bershka
Buty/shoes : Adidas originals
snap: black town, do kupienia